Everton to klub, który w kontekście rankingów Premier League zajmuje szczególne miejsce. Nie chodzi tylko o bieżącą pozycję w tabeli, ale o coś znacznie głębszego – o niezwykłą ciągłość obecności na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Anglii. The Toffees rozegrali rekordowe 123 sezony w najwyższej klasie rozgrywkowej, co czyni ich najbardziej stabilnym klubem w historii angielskiej piłki. Jednocześnie ostatnie lata to pasmo kryzysów – od kar finansowych po problemy sportowe, które stawiają pod znakiem zapytania przyszłość tej legendarnej instytucji.
Pozycja Evertonu w rankingach nie odzwierciedla już dawnej potęgi. Klub, który dziewięciokrotnie sięgał po mistrzostwo Anglii, dziś walczy o utrzymanie w środku tabeli, a czasem nawet o przetrwanie w elicie. To paradoks – z jednej strony rekordowa stabilność historyczna, z drugiej współczesna niestabilność sportowa i finansowa.
| # | Drużyna | M | PKT | Z | R | P | Bramki | +/- | Forma |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ArsenalLM | 29 | 64 | 19 | 7 | 3 | 58:22 | +36 | |
| 2 | Manchester CityLM | 28 | 59 | 18 | 5 | 5 | 57:25 | +32 | |
| 3 | Manchester UnitedLM | 28 | 51 | 14 | 9 | 5 | 50:38 | +12 | |
| 4 | Aston VillaLM | 28 | 51 | 15 | 6 | 7 | 38:30 | +8 | |
| 5 | LiverpoolLE | 29 | 48 | 14 | 6 | 9 | 48:39 | +9 | |
| 6 | ChelseaLK | 28 | 45 | 12 | 9 | 7 | 49:33 | +16 | |
| 7 | Brentford | 29 | 44 | 13 | 5 | 11 | 44:40 | +4 | |
| 8 | Everton | 29 | 43 | 12 | 7 | 10 | 34:33 | +1 | |
| 9 | Bournemouth | 29 | 40 | 9 | 13 | 7 | 44:46 | -2 | |
| 10 | Fulham | 28 | 40 | 12 | 4 | 12 | 40:42 | -2 | |
| 11 | Sunderland | 29 | 40 | 10 | 10 | 9 | 30:34 | -4 | |
| 12 | Brighton | 28 | 37 | 9 | 10 | 9 | 38:35 | +3 | |
| 13 | Newcastle United | 28 | 36 | 10 | 6 | 12 | 40:42 | -2 | |
| 14 | Crystal Palace | 28 | 35 | 9 | 8 | 11 | 30:34 | -4 | |
| 15 | Leeds United | 29 | 31 | 7 | 10 | 12 | 37:48 | -11 | |
| 16 | Tottenham Hotspur | 28 | 29 | 7 | 8 | 13 | 38:43 | -5 | |
| 17 | Nottingham Forest | 28 | 27 | 7 | 6 | 15 | 26:41 | -15 | |
| 18 | West Ham United↓ | 28 | 25 | 6 | 7 | 15 | 34:54 | -20 | |
| 19 | Burnley↓ | 29 | 19 | 4 | 7 | 18 | 32:58 | -26 | |
| 20 | Wolverhampton Wanderers↓ | 30 | 16 | 3 | 7 | 20 | 22:52 | -30 |
Rekordowa obecność w najwyższej lidze
Everton rozegrał więcej sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej niż jakikolwiek inny angielski klub – 123 sezony, opuszczając elitę zaledwie czterokrotnie (w sezonach 1930-31, 1951-52, 1952-53 i 1953-54). To statystyka, która nie ma sobie równych w angielskiej piłce i stanowi fundament pozycji klubu w długoterminowych rankingach.
Sezon 2025-26 to już 72. z rzędu w najwyższej lidze, co pokazuje, że mimo wszystkich problemów ostatnich lat, Everton wciąż utrzymuje swoją pozycję w elicie. Klub był jednym z dwunastu członków założycieli Football League w 1888 roku, a także członkiem założycielem Premier League w 1992 roku – jedna z zaledwie trzech drużyn, które mogą się pochwalić obecnością przy narodzinach obu tych rozgrywek.
Everton rozegrał więcej meczów w najwyższej lidze niż jakikolwiek inny klub, strzelił i stracił najwięcej bramek, a także ma najwięcej remisów i porażek w historii top flight
Te statystyki to efekt długowieczności, ale też świadectwo tego, że klub przez dekady funkcjonował na najwyższym poziomie. W długoterminowych rankingach wszech czasów Everton zajmuje trzecie miejsce pod względem zdobytych punktów w historii angielskiej piłki.
Złote lata – dziewięć mistrzostw Anglii
Ranking Evertonu w kontekście zdobytych trofeów jest imponujący. Klub wygrał piętnaście głównych trofeów: dziewięć mistrzostw Anglii, pięć Pucharów Anglii i jeden Puchar Zdobywców Pucharów. To osiągnięcia, które plasują The Toffees wśród najbardziej utytułowanych angielskich klubów.
Tytuły mistrzowskie Everton zdobywał w sezonach: 1890-91, 1914-15, 1927-28, 1931-32, 1938-39, 1962-63, 1969-70, 1984-85 i 1986-87. Ostatni tytuł przypadł na lata osiemdziesiąte, gdy klub przeżywał swój najlepszy okres w erze nowoczesnej piłki. Od tamtej pory minęło już prawie czterdzieści lat bez mistrzostwa, co jest najdłuższą suszą w historii klubu.
| Okres | Liczba tytułów | Charakterystyka |
|---|---|---|
| 1890-1915 | 2 | Era pionierska, dominacja przed I wojną światową |
| 1927-1939 | 3 | Złota era Dixie Deana, rekordowe osiągnięcia |
| 1962-1970 | 2 | Odrodzenie po wojennej zapaści |
| 1984-1987 | 2 | Ostatni wielki sukces, era Kendalla |
| 1987-obecnie | 0 | Najdłuższa susza w historii klubu |
Warto zauważyć, że Everton dzierży rekord najdłuższego tytułu obrońcy mistrzostw – 20 lat, na równi z Manchesterem United, choć w nietypowych okolicznościach związanych z przerwami wojennymi.
Era Dixie Deana i przedwojenna potęga
Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku to okres, gdy pozycja Evertonu w rankingach angielskiej piłki była niezachwiana. W 1925 roku klub podpisał kontrakt z Dixie Deanem z Tranmere Rovers, co okazało się transferem stulecia. Dean ustanowił rekordy, które przetrwały do dziś, a jego wpływ na ranking Evertonu był kolosalny.
Po spadku do Division Two w 1930 roku, Everton szybko się odbudował, awansując przy pierwszej próbie i bijąc rekord bramek w drugiej lidze, by następnie natychmiast zdobyć czwarte mistrzostwo w sezonie 1931-32. Ten kryzys i błyskawiczne wyjście z niego pokazuje mentalność klubu z tamtych lat – upadek był tylko chwilowym potknięciem.
Współczesna pozycja w rankingach Premier League
Od utworzenia Premier League w 1992 roku, ranking Evertonu prezentuje się już znacznie skromniej. Klub nigdy nie wygrał tytułu w erze Premier League, co odróżnia go od innych historycznych potęg angielskiej piłki. Najwyższe lokaty to czwarte miejsca, które dawały przepustkę do eliminacji Ligi Mistrzów, ale nigdy nie przełożyły się na walkę o najwyższe cele.
W obecnym sezonie 2025-26 Everton ma bilans 11 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek, z 40 punktami na koncie, przy czym forma domowa (4 zwycięstwa, 4 remisy, 6 porażek) jest znacznie gorsza od wyjazdowej (7 zwycięstw, 3 remisy, 4 porażki). Menedżerem jest David Moyes, który wrócił do klubu po latach.
W marcu 2026 roku Everton wygrał u siebie po raz pierwszy od trzech miesięcy, pokonując Burnley 2-0 i pozostając w walce o europejskie puchary
Problemy z formą domową to bolączka tego sezonu. To było dopiero piąte ligowe zwycięstwo Evertonu na własnym stadionie w sezonie, co w kontekście walki o europejskie puchary jest wynikiem niewystarczającym. Paradoksalnie, The Toffees radzą sobie lepiej na wyjazdach, co jest nietypowe dla klubu z tak długą tradycją dominacji u siebie.
Nowy stadion – szansa czy dodatkowy ciężar?
Sezon 2025-26 to pierwszy sezon Evertonu na nowym obiekcie – Hill Dickinson Stadium. Po 133 latach spędzonych na legendarnym Goodison Park, przeprowadzka to ogromna zmiana nie tylko logistyczna, ale i mentalna. Nowy stadion miał być symbolem odrodzenia, ale jak pokazują statystyki, problemy z formą domową nie zniknęły wraz ze zmianą lokalizacji.
Everton grał na Goodison Park od 1892 roku, po przeprowadzce z pierwotnego stadionu Anfield w wyniku sporu z właścicielem gruntu Johnem Houldingiem o czynsz. Tamta przeprowadzka dała początek rywalizacji z Liverpool FC, który powstał na opuszczonym przez Everton Anfield.
Nowy stadion to inwestycja, która ma podnieść pozycję Evertonu w rankingach przychodów i prestiżu, ale jednocześnie generuje ogromne koszty finansowe. W kontekście niedawnych problemów z regulacjami finansowymi Fair Play, to ryzykowne przedsięwzięcie.
Kryzysy finansowe i kary punktowe
Ranking Evertonu w ostatnich sezonach był mocno zaburzony przez kwestie pozasportowe. W sezonie 2023-24 Everton został ukarany odjęciem sześciu punktów, a następnie kolejnych dwóch punktów za dwa oddzielne naruszenia zasad rentowności i zrównoważonego rozwoju (PSR). To bezprecedensowa sytuacja, która mogła kosztować klub utrzymanie w Premier League.
Kary te pokazują, jak poważne są problemy finansowe The Toffees. Klub przez lata wydawał ponad stan, próbując gonić czołówkę Premier League, ale bez sukcesów sportowych, które pozwoliłyby na zrównoważenie budżetu przychodami z europejskich pucharów czy wyższych pozycji w tabeli.
- Wysokie wydatki na transfery bez odpowiedniego zwrotu sportowego
- Brak regularnych przychodów z Ligi Mistrzów czy Ligi Europy
- Koszty budowy nowego stadionu
- Presja na utrzymanie pozycji w Premier League
W kontekście rankingów finansowych angielskich klubów, Everton znajduje się w trudnej sytuacji – ma aspiracje wielkiego klubu, ale przychody klubu z połowy tabeli. To równanie, które nie może się długo bilansować bez poważnych konsekwencji.
Cykle kryzysów w historii klubu
Historia Evertonu to nie tylko stabilność, ale też cykliczne kryzysy, z których klub zawsze potrafił się podnieść. Spadek do Division Two w 1930 roku był szokiem, ale klub wrócił silniejszy. Po założeniu Premier League w 1992 roku Everton miał trudności ze znalezieniem odpowiedniego menedżera – Howard Kendall wrócił w 1990, ale nie powtórzył wcześniejszych sukcesów, a jego następca Mike Walker był statystycznie najmniej skutecznym menedżerem w historii klubu, zanim Joe Royle nie poprawił sytuacji od 1994 roku.
Royle uratował Everton przed spadkiem i poprowadził klub do piątego triumfu w Pucharze Anglii, pokonując Manchester United 1-0 w finale. To pokazuje wzorzec – Everton często balansuje na krawędzi, by potem znaleźć sposób na przetrwanie i odbudowę.
Era Premier League – walka o miejsce w środku stawki
W rankingach Premier League od 1992 roku Everton to klub, który oscyluje między szóstym a piętnastym miejscem. Nigdy nie spadł, ale też nigdy nie wygrał tytułu. To pozycja stabilna, ale frustrująca dla kibiców pamiętających czasy dominacji.
Pod wodzą Royle’a w sezonie 1995-96 Everton wspiął się na szóste miejsce w Premiership, ale piętnasta lokata w następnym sezonie doprowadziła do rezygnacji menedżera. Ten wzorzec – sezon nadziei, potem rozczarowanie – powtarzał się wielokrotnie w erze Premier League.
Rekordy i statystyki definiujące pozycję klubu
Ranking Evertonu w kontekście rekordów historycznych jest fascynujący. Rekordowe zwycięstwo ligowe to aż 9-1, osiągnięte dwukrotnie – przeciwko Manchester City 3 września 1906 roku oraz przeciwko Plymouth Argyle 27 grudnia 1930 roku. Te wyniki pochodzą z ery, gdy różnice między drużynami były znacznie większe niż dziś.
Goodison Park to jedyny angielski stadion klubowy, który gościł półfinał Mistrzostw Świata – to wyróżnienie, które podnosi prestiż klubu w międzynarodowych rankingach historycznych.
| Kategoria | Rekord/Pozycja | Znaczenie |
|---|---|---|
| Sezony w top flight | 123 (rekord) | Najdłuższa obecność w historii |
| Tytuły mistrzowskie | 9 | 4. miejsce w rankingu wszech czasów |
| Puchary Anglii | 5 | Solidna pozycja w historii rozgrywek |
| Lata bez tytułu | 39 (1987-obecnie) | Najdłuższa susza w historii klubu |
| Punkty w sezonie 2025-26 | 40 (po 28 meczach) | Walka o europejskie puchary |
Everton był pierwszym angielskim klubem, który wystąpił w europejskich rozgrywkach przez pięć kolejnych sezonów (1962-63 do 1966-67). To osiągnięcie z czasów, gdy pozycja w rankingu europejskim była oznaką prawdziwej klasy.
David Moyes i powrót do korzeni
Obecność Davida Moyesa na ławce trenerskiej to symboliczny powrót do czasów, gdy Everton był stabilny i przewidywalny. Moyes prowadził klub w latach 2002-2013, budując reputację menedżera, który potrafi maksymalizować potencjał ograniczonego budżetu. Jego powrót to próba odzyskania tej stabilności.
W kontekście rankingów menedżerów Evertonu, Moyes należy do najbardziej utytułowanych. Choć nie zdobył trofeów, to regularnie plasował klub w górnej połowie tabeli i dwukrotnie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów. W obecnej sytuacji klubu, taka stabilność byłaby już sukcesem.
Pozycja w rankingach historycznych vs. współczesna rzeczywistość
Paradoks Evertonu polega na tym, że w długoterminowych rankingach historycznych klub zajmuje wysokie pozycje – trzecie miejsce pod względem punktów wszech czasów, rekordowa liczba sezonów w najwyższej lidze, dziewięć mistrzostw. Ale współczesna pozycja to walka o przetrwanie w środku tabeli i unikanie zagrożenia spadkiem.
Ranking Evertonu w kategoriach prestiżu wciąż jest wysoki – to jeden z „wielkich klubów” angielskiej piłki. Ale w kategoriach sportowych i finansowych, pozycja słabnie z każdym rokiem. Młodsze pokolenia kibiców piłki nożnej może nie rozumieć, dlaczego Everton jest traktowany z takim szacunkiem, skoro w ich świadomości to tylko klub z połowy tabeli.
Everton to klub z drugą najdłuższą ciągłą obecnością w najwyższej lidze angielskiej i trzecią pozycją w rankingu punktów wszech czasów
Ta dysonans między historią a teraźniejszością definiuje współczesny Everton. Klub żyje wspomnieniami lat osiemdziesiątych, gdy wygrywał mistrzostwa i Puchar Zdobywców Pucharów, ale rzeczywistość to walka o to, by nie spaść do Championship.
Perspektywy i wyzwania na przyszłość
Ranking Evertonu w najbliższych latach będzie zależał od kilku kluczowych czynników. Po pierwsze, czy klub potrafi ustabilizować sytuację finansową i uniknąć kolejnych kar punktowych. Po drugie, czy nowy stadion przełoży się na wyższe przychody i lepszą atmosferę, która pomoże w meczach domowych. Po trzecie, czy David Moyes potrafi odbudować drużynę bez wielkich nakładów finansowych.
Pozycja w tabeli po 28 meczach sezonu 2025-26 daje nadzieję – walka o europejskie puchary to cel, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się nierealistyczny. Ale problemy z formą domową i wąska kadra to zagrożenia, które mogą szybko zepsuć ranking końcowy.
W długoterminowej perspektywie, Everton musi zdecydować, kim chce być – czy klubem żyjącym z historycznej pozycji i reputacji, zadowalającym się przetrwaniem w Premier League, czy też drużyną, która ponownie zawalczy o miejsce w czołówce rankingów. Obecne zasoby finansowe i sportowe sugerują, że pierwsza opcja jest bardziej realistyczna.
Merseyside Derby i pozycja w lokalnym rankingu
Everton ma długoletnią rywalizację z pobliskim Liverpoolem, z którym rozgrywa Merseyside Derby. W kontekście lokalnego rankingu, pozycja The Toffees jest trudna – Liverpool to obecnie jeden z najlepszych klubów w Europie, regularny uczestnik Ligi Mistrzów i zdobywca trofeów. Everton to klub, który walczy o utrzymanie.
Ta różnica w pozycjach nie zawsze była tak wyraźna. W latach osiemdziesiątych to Everton dominował, a Liverpool, choć silny, nie miał takiej przewagi. Dziś przepaść jest ogromna – w rankingach finansowych, sportowych i prestiżowych. Derby to już nie walka równych, ale próba udowodnienia, że Everton wciąż ma rację bytu w tej rywalizacji.
Dla wielu kibiców Evertonu, pozycja w rankingu lokalnym jest ważniejsza niż miejsce w tabeli Premier League. Być wyżej od Liverpoolu w końcowej klasyfikacji to marzenie, które w obecnych realiach wydaje się odległe. Ale historia pokazuje, że w piłce wszystko może się zmienić – tak jak Everton potrafił się podnieść po spadku w 1930 roku, tak może odzyskać pozycję w przyszłości.
Rankingi Evertonu to opowieść o dwóch klubach – historycznej potędze z rekordową stabilnością i współczesnej drużynie balansującej między nadzieją a kryzysem. Pozycja w długoterminowych zestawieniach pozostaje wysoka, ale bez powrotu do sukcesów sportowych, ta pozycja będzie stopniowo erodować. Najbliższe lata pokażą, czy Everton potrafi zatrzymać ten proces i odbudować swoją pozycję w rankingach angielskiej piłki.
