Rankingi Ruch Chorzów – sukcesy, spadki i powroty

Ruch Chorzów to klub, który w polskiej piłce zapisał się złotymi zgłoskami, ale ostatnie dekady przyniosły mu więcej bólu niż radości. Czternaście mistrzostw Polski stawia Niebieskich w czołówce najbardziej utytułowanych drużyn w historii Ekstraklasy, ale od 1989 roku żaden puchar nie trafił do gabloty. Historia rankingów Ruchu Chorzów przypomina wykres giełdowy podczas kryzysu – spektakularne szczyty przeplatają się z dramatycznymi upadkami, które jeszcze trzy dekady temu wydawały się niemożliwe.

Ranking Ruchu Chorzów w różnych okresach historycznych pokazuje, jak bardzo zmienne są losy nawet najbardziej zasłużonych klubów. Od dominacji w latach 30. i 70., przez bolesne spadki na przełomie wieków, aż po katastrofalne zejście do trzeciej ligi – to opowieść o wzlotach i upadkach, która wciąż się pisze.

Złota era międzywojnia – dominacja bez precedensu

Lata 30. to okres, w którym Ruch Chorzów był najlepszym polskim klubem, zdobywając mistrzostwo kraju aż pięć razy. Począwszy od 1933 roku, Ruch (wtedy jeszcze jako Ruch Wielkie Hajduki) całkowicie zdominował ligę, zostając mistrzem cztery razy z rzędu.

Pozycja Ruchu Chorzów w rankingach tamtych lat była bezkonkurencyjna. Ruch, z takimi znakomitymi zawodnikami jak Teodor Peterek, Ernest Wilimowski i Gerard Wodarz, był zdecydowanie najlepszą drużyną tych lat – na przykład w 1934 roku ukończył sezon siedem punktów przed drugim miejscem Cracovii. To przepaść, która w dzisiejszych czasach praktycznie się nie zdarza.

Ruch Chorzów był najpopularniejszą drużyną zarówno u siebie, jak i na wyjazdach

Ernest Wilimowski, Teodor Peterek i Edmund Giemsa to trzy nazwiska najbardziej kojarzone z tą niepowtarzalną dekadą w historii Ruchu. Pierwsi dwaj byli najlepszymi strzelcami ligi niemal bez wyjątku od 1934 do 1939 roku. Rankingi strzelców regularnie zdominowali gracze w niebieskich barwach, co tylko potwierdzało hegemonię klubu.

Ruch Chorzów pozostał dominującą drużyną, zdobywając mistrzostwa w 1936 i 1938 roku. W 1937 roku seria czterech kolejnych tytułów Ruchu została przerwana przez Cracovię. Pozycja w rankingu Ruchu Chorzów przez całą dekadę oscylowała między pierwszym a drugim miejscem – wynik, o którym dziś można tylko pomarzyć.

Powojenna odbudowa i kolejne triumfy

Po wojnie klub musiał zacząć od zera. W 1948 roku, pod komunistyczną presją (stalinizacja), klub został przemianowany na Unię Chorzów, w 1955 stał się Unią-Ruch, a w końcu w 1956 powrócił do nazwy Ruch. Mimo perturbacji organizacyjnych, ranking Ruchu (występującego jako Unia) szybko wrócił na szczyt.

Jako Unia klub zajął trzecie miejsce w pierwszym sezonie reaktywowanej ligi narodowej w 1948 roku i drugie miejsce w 1950. To był dopiero rozruch. W 1951 roku klub wygrał reaktywowaną edycję Pucharu Polski i został nagrodzony tytułem Mistrza Polski (mimo że zajął tylko szóste miejsce w lidze). Kolejne dwa lata klub również zdobył tytuł – najpierw w 1952 po finale przeciwko Polonii Bytom, a w 1953 po zakończeniu ligi na pierwszej pozycji.

Sezon Pozycja w lidze Trofeum Kluczowy zawodnik
1950/51 6. miejsce Puchar Polski + Mistrzostwo* Gerard Cieślik
1951/52 1. miejsce Mistrzostwo Polski Gerard Cieślik (król strzelców)
1952/53 1. miejsce Mistrzostwo Polski Gerard Cieślik (król strzelców)

Gerard Cieślik był ich głównym zawodnikiem w tamtych czasach, zdobywając tytuł najlepszego strzelca ligi zarówno w 1952, jak i 1953 roku. Gerard Cieślik pozostaje najlepszym strzelcem w historii klubu z 177 golami.

Stracona dekada i cień Górnika

Lata 1957-1966 są uważane za straconą dekadę, całkowicie przyćmioną przez sukcesy nowego największego regionalnego rywala, Górnika Zabrze, mimo że klub zdobył mistrzostwo w 1960 roku. Ranking Ruchu Chorzów w tym okresie drastycznie spadł – z pozycji lidera polskiej piłki do roli drugoplanowej, nawet w swoim regionie.

To był rekord w swojej kategorii w historii narodowej piłki nożnej, ponieważ zespół składał się z zaledwie 14 zawodników, z których 11 pochodziło z miasta Chorzów. Mimo tego osiągnięcia, pozycja Ruchu w rankingach tamtych lat była daleka od dawnej świetności.

Górnik Zabrze dominował krajowo z sześcioma tytułami ligowymi w latach 60., co było rekordowym osiągnięciem. To był cios dla prestiżu Niebieskich, którzy przez dekady byli najważniejszym klubem Śląska.

Lata 70. – powrót na szczyt i europejskie przygody

Zmiana nastąpiła w sezonie 1967-68, kiedy Ruch zdobył 10. tytuł mistrzowski, przerywając serię pięciu kolejnych tytułów Górnika Zabrze. Rankingi Ruchu Chorzów znów zaczęły rosnąć, a klub wrócił do walki o najwyższe cele.

Kolejna złota era dla Niebieskich nadeszła na początku lat 70. z Michalem Vičanem jako trenerem. To była najlepsza dekada w historii klubu pod względem osiągnięć zarówno krajowych, jak i międzynarodowych.

W sezonie 1972-73 klub zajął drugie miejsce, w 1973-74 zdobył jedyny dublet w historii (mistrzostwo i puchar) i awansował do ćwierćfinału Pucharu UEFA. W 1974-75 ponownie wygrali ligę i zakwalifikowali się do ćwierćfinału Pucharu Europy. Pozycja Ruchu w rankingach europejskich była wtedy najwyższa w historii klubu.

Jedenaste mistrzostwo, drugi Puchar Polski i doskonała obecność w Europie – najlepszy sezon Ruchu w historii

Zanim lata 70. dobiegły końca, Ruch zdobył kolejne mistrzostwo w 1979 roku, wisienka na torcie wspaniałej dekady. Ranking Ruchu Chorzów w tym okresie plasował klub w ścisłej czołówce nie tylko Polski, ale i Europy Środkowej.

Najważniejsi zawodnicy złotej ery

Najbardziej chwaleni gracze tamtych czasów to Bronisław Bula, Zygmunt Maszczyk i Joachim Marx. To oni budowali pozycję Ruchu w rankingach i przynosili klubowi kolejne trofea.

Ostatnie mistrzostwo i pierwszy spadek

Dziesięć lat później Ruch świętował swój 14. tytuł ligowy, a Krzysztof Warzycha strzelił 24 gole, by zostać królem strzelców. Co sprawiło, że ten tytuł był jeszcze bardziej niezwykły, to fakt, że Ruch zdobył go zaraz po powrocie do najwyższej ligi, spędziwszy sezon 1987-88 w drugiej lidze, po swoim pierwszym w historii spadku wiosną 1987.

To był moment, który pokazał prawdziwą siłę klubu – zdolność do natychmiastowego odbudowania się po upadku. Ranking Ruchu Chorzów po tym sukcesie znów wskazywał klub jako jednego z faworytów Ekstraklasy. Nikt wtedy nie przypuszczał, że to ostatni tytuł mistrzowski w historii Niebieskich – przynajmniej do dziś.

W 1995 roku spadli ponownie, ale w zdumiewający sposób zdołali wygrać trzeci Puchar Polski w 1996 roku, mimo że grali w drugiej kategorii. Ten triumf pokazał, że nawet gdy pozycja ligowa Ruchu w rankingach spadała, klub wciąż potrafił wygrywać ważne mecze.

Przełom wieków – początek długiego upadku

Od tamtej pory Ruch spędził więcej lat w drugiej lidze, nie dodając więcej trofeów do swojej kolekcji, chociaż w 2012 roku był bardzo blisko, kończąc sezon na drugim miejscu w mistrzostwach i docierając do finału Pucharu (ale przegrywając). Ranking Ruchu Chorzów w tym okresie systematycznie spadał.

Wśród ich ostatnich osiągnięć są drugie miejsca w lidze i Pucharze Polski, oba osiągnięte w 2012 roku. To był ostatni moment, kiedy klub realnie walczył o najwyższe cele. Później przyszły tylko kolejne rozczarowania.

Katastrofa 2016-2019 – trzy spadki z rzędu

To, co wydarzyło się między 2016 a 2019 rokiem, nie ma precedensu w historii polskiej piłki. Klub z czternastoma mistrzostwami spadł do trzeciej ligi – najniższego poziomu w swojej historii.

W sezonie 2015-16 Ruch Chorzów został ukarany odjęciem jednego punktu za niespełnienie wymogów licencyjnych. W sezonie 2016-17 Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za niespełnienie wymogów licencyjnych. Problemy finansowe i organizacyjne zaczęły rujnować pozycję klubu w rankingach.

Po katastrofalnym sezonie, w którym Niebiescy ponieśli ciężkie porażki, w tym 0:6 w meczu domowym przeciwko Pogoni Siedlce w 98. rocznicę klubu, porażkę 1:6 na wyjeździe z Miedzią Legnica i 0:6 z Wigrami Suwałki, klub zakończył sezon na ostatnim miejscu w lidze, 11 punktów za miejscem barażowym, co skutkowało pierwszym spadkiem do trzeciego poziomu w historii Ruchu.

To był trzeci sezon z rzędu, w którym Niebiescy spadli z ostatniego miejsca w tabeli

Ruch zakończył sezon 2018-19 w II lidze na ostatnim miejscu, osiem punktów od bezpiecznej pozycji. Ranking Ruchu Chorzów osiągnął najniższy punkt w całej historii klubu. Dla kibiców, którzy pamiętali europejskie puchary i czternaście mistrzostw, to był koszmar.

Sezon Liga Pozycja końcowa Konsekwencja
2016/17 Ekstraklasa 18. miejsce (ostatnie) Spadek do I ligi
2017/18 I liga 18. miejsce (ostatnie) Spadek do II ligi
2018/19 II liga 18. miejsce (ostatnie) Spadek do III ligi

Fenomenalny powrót – trzy awanse w trzech sezonach

Jeśli upadek był spektakularny, to powrót był jeszcze bardziej imponujący. Ruch pokazał, że nawet na dnie trzeciej ligi potrafi się podnieść.

W sezonie 2020-21 Ruch zdominował trzecią grupę III ligi i awansował do II ligi, 11 punktów przed drugą w tabeli Polonią Bytom. To był pierwszy krok w niezwykłej serii awansów, która przywróciła klub na mapę polskiej piłki.

Ruch zakończył sezon 2021-22 na trzecim miejscu, kwalifikując się do baraży o awans. W półfinale drużyna zmierzyła się z Radunią Stężyca, którą pokonała 1:0 po golu Daniela Szczepana w 118. minucie. Finał rozegrano w Chorzowie, gdzie Ruch zmierzył się z zajmującym 5. miejsce Motorem Lublin – 29 maja Ruch wygrał 4:0 i awansował po raz drugi z rzędu, wracając do I ligi po raz pierwszy od sezonu 2017-18.

Ruch zakończył sezon 2022-23 jako wicemistrz, po pokonaniu GKS Tychy 1:0 w ostatniej kolejce, przy jedynej bramce ponownie strzelonej przez Daniela Szczepana. W rezultacie Ruch wrócił do Ekstraklasy po 7 latach nieobecności, z serią trzech kolejnych awansów.

Ranking Ruchu Chorzów podczas powrotu na szczyt

  • 2020/21: 1. miejsce w III lidze (grupa III) – awans
  • 2021/22: 3. miejsce w II lidze + wygrane baraże – awans
  • 2022/23: 2. miejsce w I lidze – awans do Ekstraklasy

Pozycja Ruchu w rankingach polskiej piłki znów zaczęła rosnąć. Kibice marzyli o powrocie do dawnej świetności, ale rzeczywistość okazała się brutalna.

Powrót do Ekstraklasy i natychmiastowy spadek

Jednak Ruch spadł z powrotem do drugiej ligi po zaledwie jednym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej, kończąc kampanię 2023-24 na 17. miejscu, przedostatnim. Ranking Ruchu Chorzów po tym sezonie znów wskazywał na I ligę jako miejsce klubu.

Ten spadek pokazał, że droga od trzeciej ligi do stabilnej pozycji w Ekstraklasie jest znacznie trudniejsza, niż mogłoby się wydawać. Klub nie miał czasu na konsolidację kadry i budżetu, a różnica poziomu między ligami okazała się zbyt duża.

Od sezonu 2025-26 rywalizują w I lidze. Pozycja Ruchu w rankingu polskich klubów pozostaje niepewna – klub balansuje między ambicjami powrotu do elity a realiami finansowymi i sportowymi.

Ranking historyczny – Ruch wciąż w czołówce

Mimo wszystkich problemów ostatnich dekad, Ruch Chorzów SA pozostaje klubem z największą liczbą zdobytych tytułów mistrzowskich w Polsce. To jeden z najbardziej utytułowanych zespołów piłkarskich w Polsce, zdobywając czternaście mistrzostw Polski i trzykrotnie Puchar Polski.

Klub Mistrzostwa Polski Puchary Polski Ostatni tytuł mistrzowski
Ruch Chorzów 14 3 1989
Górnik Zabrze 14 6 1988
Wisła Kraków 14 5 2011
Legia Warszawa 15+ 19+ 2021+

Ranking historyczny Ruchu Chorzów plasuje klub w absolutnej czołówce polskiej piłki. Problem w tym, że historia nie zdobywa punktów w ligowej tabeli.

Rekordy klubowe i legendy

Antoni Nieroba rozegrał najwięcej meczów (401), a Gerard Cieślik jest najlepszym strzelcem z 177 golami. To nazwiska, które budowały pozycję Ruchu w rankingach przez całe dekady.

Gerard Cieślik – 177 goli w barwach Ruchu Chorzów

W latach 1927-1930 wyróżniał się Jan Badura, który grał we wszystkich meczach ligowych i był pierwszym zawodnikiem w historii polskiej Ekstraklasy, który rozegrał w niej 200 meczów. Rankingi indywidualne zawodników Ruchu często plasowały ich w czołówce ligi.

Problemy finansowe i organizacyjne

Ranking Ruchu Chorzów w ostatnich latach determinowany był nie tylko wynikami sportowymi, ale też kłopotami finansowymi. Kary punktowe za niespełnienie wymogów licencyjnych, problemy z wypłatami, zadłużenie – to wszystko wpływało na pozycję klubu w tabeli.

Ruch Chorzów miał spaść jako zespół z 15. miejsca, ale został uratowany przed degradacją, ponieważ Polonia Warszawa została zdegradowana administracyjnie. To pokazuje, jak krucha była pozycja klubu w rankingach Ekstraklasy.

Ranking wiarygodności finansowej Ruchu przez lata spadał, co przekładało się na problemy z pozyskiwaniem zawodników i utrzymaniem stabilności sportowej. Klub funkcjonował w ciągłym kryzysie, który tylko pogłębiał sportowe problemy.

Śląska tożsamość i rywalizacje

Klub znany jest ze swojej śląskiej tożsamości. Niebieski i biały to kolory związane ze Śląskiem, częścią Polski, którą Ruch nazywa domem. Ta tożsamość regionalna zawsze była kluczowa dla pozycji klubu w rankingach popularności.

Rywalizacja z Górnikiem Zabrze przez dekady definiowała pozycję Ruchu w rankingach śląskich derbów. W latach 60. Górnik zdominował region, ale w latach 70. Ruch odzyskał palmę pierwszeństwa. Dziś oba kluby są cieniem swojej dawnej świetności.

Przyszłość – ranking Ruchu Chorzów w perspektywie

Obecnie Ruch gra w I lidze, walcząc o powrót do Ekstraklasy. Pozycja klubu w rankingach polskiej piłki jest trudna do określenia – z jednej strony bogata historia i wielkie tradycje, z drugiej niestabilność finansowa i sportowa.

Ranking Ruchu Chorzów w perspektywie długoterminowej zależy od kilku czynników:

  1. Stabilizacja finansowa – bez niej każdy sukces sportowy będzie krótkotrwały
  2. Budowa kadry – klub potrzebuje zawodników zdolnych do gry na poziomie Ekstraklasy
  3. Infrastruktura – stadion Ruchu ma pojemność 9 300 miejsc, ale obecnie jest w trakcie renowacji, więc Ruch tymczasowo rozgrywa mecze na Stadionie Śląskim w Chorzowie o pojemności 55 211 miejsc
  4. Wsparcie kibiców – które nigdy nie zawiodło, nawet w III lidze

Pozycja Ruchu w rankingu historycznym jest bezpieczna – czternaście mistrzostw pozostanie w annałach na zawsze. Pytanie brzmi, czy klub zdoła odbudować swoją pozycję w rankingach współczesnych, czy pozostanie jedynie wspomnieniem dawnej potęgi.

Historia rankingów Ruchu Chorzów to lekcja pokory dla każdego klubu. Pokazuje, że nawet najbogatsze tradycje nie gwarantują sukcesu, jeśli brakuje stabilności finansowej i organizacyjnej. Ale pokazuje też, że prawdziwa wielkość przejawia się w zdolności do podniesienia się po upadku – a Ruch udowodnił, że potrafi to robić, nawet gdy wydaje się, że jest już za późno.